Anwil Włocławek wraca z Torunia z niezwykle cennym zwycięstwem! W derbach województwa kujawsko-pomorskiego koszykarze trenera Grzegorza Kożana pokonali Arriva Lotto Twarde Pierniki 101:95, a o losach spotkania zadecydowała fenomenalna trzecia kwarta w wykonaniu włocławian.
Mecz rozpoczął się lepiej dla gospodarzy. Torunianie szybko pokazali siłę – trafienia Damiana Kuliga i Aleksandara Langovicia dały im prowadzenie 9:2. Anwil jednak nie zamierzał odpuszczać. Skuteczne akcje Michała Michalaka i Isaiaha Muciusa pozwoliły zmniejszyć straty, a po chwili to Kacper Borowski wyprowadził Rottweilery na prowadzenie. Pierwsza kwarta zakończyła się jednak wynikiem 24:20 dla Twardych Pierników.
Druga odsłona ponownie należała do gospodarzy, którzy po trójce Mihy Lapornika odskoczyli nawet na dziewięć punktów. Michalak i Fridriksson starali się utrzymać kontakt, ale do przerwy torunianie prowadzili 51:46.
Po zmianie stron Anwil wszedł na obroty, których nie potrafił już zatrzymać żaden z rywali. Seria punktów Muciusa i Locketta wyprowadziła włocławian na prowadzenie, a Borowski efektownym wsadem powiększył przewagę. Gdy AJ Slaughter dołożył trójkę, Anwil prowadził już różnicą 16 punktów, kompletnie dominując trzecią kwartę. Po 30 minutach było 83:70 dla gości.
W czwartej kwarcie torunianie próbowali jeszcze wrócić do gry. Aljaz Kunc wziął na siebie ciężar zdobywania punktów, a po trójce Noaha Thomassona gospodarze zbliżyli się na sześć oczek. W najważniejszych momentach to jednak włocławianie zachowali zimną krew – trafienia Locketta i Michalaka zamknęły mecz na korzyść Anwilu.
Spotkanie zakończyło się wynikiem 101:95.
Najlepsi strzelcy Anwilu: Isaiah Mucius i Michał Michalak – po 18 punktów.
Najlepszy w Toruniu: Aljaz Kunc – 27 punktów i 9 zbiórek.
Włocławianie wracają do domu z ważnym, derbowym triumfem i dużą dawką pozytywnej energii przed kolejnymi spotkaniami ORLEN Basket Ligi.


