Jest zawiadomienie do prokuratury w sprawie włocławskiego szpitala. Chodzi o rozliczenia SOR-u

Paweł Rudnicki z Ruchu Narodowego i Konfederacji Włocławek poinformował o złożeniu zawiadomienia do prokuratury dotyczącego możliwych nieprawidłowości w rozliczeniach Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Włocławku.

Konfederacja składa zawiadomienie do prokuraturyKonfederacja składa zawiadomienie do prokuratury
Źródło zdjęć: © terazwloclawek.pl | terazwloclawek.pl
Mariusz

Polityk wskazuje przede wszystkim na dane dotyczące kwalifikowania i rozliczania najcięższych przypadków na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Podawane przez niego liczby i wyliczenia są na tym etapie zarzutami, które mają zostać zweryfikowane przez odpowiednie instytucje.

Podczas konferencji prasowej Paweł Rudnicki przekonywał, że skala różnic w rozliczeniach Szpitalnego Oddziału Ratunkowego wymaga wyjaśnienia przez prokuraturę.

Jak mówił, w latach 2021–2024 w dokumentacji miało zostać wykazanych łącznie 13 ciężkich przypadków przyjęcia pacjentów na SOR. Tymczasem po zmianie kierownika oddziału i przeprowadzeniu audytu w pierwszym półroczu 2026 roku wykazano – według przedstawionych przez niego danych – 130 przyjęć pacjentów w stanach krytycznych.

Rudnicki twierdzi, że różnica mogła mieć bezpośredni wpływ na wysokość środków otrzymywanych przez szpital.

– Mówimy tutaj o dziesięciokrotnym wzroście i to tylko w pierwszym półroczu, co daje nam około 3 milionów złotych finansów – mówił podczas konferencji.

Według przedstawiciela Konfederacji, gdyby podobne nieprawidłowości występowały przez kilka lat, potencjalna strata mogłaby sięgać kilkudziesięciu milionów złotych. Są to jednak na tym etapie wyliczenia i zarzuty przedstawiane przez organizatorów konferencji, a nie ustalenia prokuratury.

Chcą sprawdzenia także innych oddziałów

Dziennikarze pytali Rudnickiego, czy podobny problem mógł dotyczyć nie tylko SOR-u.

Polityk odpowiedział, że takie obawy istnieją. Wskazał m.in. na oddział okulistyczny i zapowiedział, że w zawiadomieniu zwrócono się również o przyjrzenie się innym obszarom funkcjonowania placówki oraz pracy działu rozliczeń.

– Głównie chodzi właśnie o te rozliczenia, które prawdopodobnie były albo wykonane niedbale, albo celowo – mówił.

Podkreślał przy tym, że celem zawiadomienia ma być przede wszystkim ustalenie, czy procedury rozliczeniowe były prowadzone prawidłowo i czy doszło do działania na szkodę szpitala.

Rudnicki krytykuje władze województwa

Podczas konferencji padło również pytanie, dlaczego Konfederacja zdecydowała się zawiadomić prokuraturę, zamiast poczekać na wyniki działań zapowiadanych przez samorząd województwa.

Rudnicki odpowiedział, że jego zdaniem sprawa wymaga szybszych działań. W swojej wypowiedzi ostro krytykował również lokalnych i regionalnych polityków, zarzucając im wzajemne powiązania i "kolesiostwo". Są to opinie i zarzuty polityka, które na obecnym etapie nie zostały potwierdzone przez organy ścigania.

Konfederacja oczekuje przede wszystkim formalnego wyjaśnienia sposobu rozliczania świadczeń w szpitalu. Samo złożenie zawiadomienia nie oznacza jeszcze wszczęcia postępowania ani potwierdzenia, że doszło do przestępstwa. Decyzję o dalszych czynnościach podejmie prokuratura po analizie przekazanych materiałów.

Wybrane dla Ciebie