Prawie 2 promile za kierownicą. 31-latek zatrzymany
Blisko dwa promile alkoholu w organizmie miał kierowca zatrzymany przez policjantów. Mężczyzna już stracił prawo jazdy, a wkrótce stanie przed sądem.
Nieodpowiedzialna decyzja mogła zakończyć się tragedią. Wczoraj, 28 kwietnia, około godziny 21:25 w Topólce policjanci z miejscowego posterunku zatrzymali do kontroli drogowej samochód marki Peugeot. Za kierownicą siedział 31-letni mieszkaniec powiatu radziejowskiego.
Już po chwili było jasne, że kierowca nie powinien wsiadać za kółko. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie ponad 1,9 promila alkoholu. To poziom, który znacząco ogranicza zdolność reakcji i ocenę sytuacji na drodze.
Na miejscu mundurowi zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy, eliminując go z dalszego ruchu. To jednak dopiero początek konsekwencji. Po wytrzeźwieniu 31-latek usłyszy zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości.
Zgodnie z przepisami grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów. Policja po raz kolejny apeluje o rozsądek i przypomina, że jazda pod wpływem alkoholu to jedno z największych zagrożeń na drogach.