W województwie kujawsko-pomorskim rozpoczyna się projekt, w ramach którego mieszkańcy mają otrzymać bezpłatne czujniki dymu oraz czujniki czadu (tlenku węgla). Działania zaplanowano z myślą o sezonie grzewczym, kiedy rośnie ryzyko pożarów oraz zatruć tlenkiem węgla.
Jak przekazano, celem projektu jest nie tylko wyposażenie mieszkańców w urządzenia zwiększające bezpieczeństwo, ale także zwrócenie uwagi na zagrożenia związane z ogrzewaniem domów i mieszkań.
– Bezpieczeństwo mieszkańców jest naszym priorytetem. Celem prowadzonej akcji jest nie tylko wyposażenie mieszkańców w te niejednokrotnie ratujące zdrowie i życie urządzenia, ale także zwiększenie świadomość zagrożeń i zachęcenie do dbania o bezpieczeństwo w domach, szczególnie w sezonie grzewczym, kiedy ryzyko zatrucia tlenkiem węgla i pożarów wzrasta – podkreśla marszałek Piotr Całbecki.
Gminy podają dane o zapotrzebowaniu
Pierwszy etap przedsięwzięcia polega na ustaleniu liczby gospodarstw domowych, w których czujniki są potrzebne. W tym celu Kujawsko-Pomorskie Stowarzyszenie Samorządowe Salutaris, działające w imieniu samorządu województwa, zwróciło się do samorządów gmin z prośbą o określenie zapotrzebowania.
Gminy dysponują danymi dotyczącymi źródeł ogrzewania wszystkich budynków na swoim terenie, co ma umożliwić oszacowanie realnych potrzeb. Po otrzymaniu informacji ma rozpocząć się etap zakupu, a następnie przekazywania urządzeń mieszkańcom za pośrednictwem gmin.
Kto będzie realizował projekt?
Beneficjentem projektu będzie Regionalny Ośrodek Zrównoważonego Rozwoju w Przysieku. Działania mają być prowadzone przy wsparciu:
- Departamentu Bezpieczeństwa i Budowania Odporności Społecznej Urzędu Marszałkowskiego,
- Departamentu Wdrażania Funduszy Europejskich dla Kujaw i Pomorza,
- Kujawsko-Pomorskiego Stowarzyszenia Samorządowego Salutaris.
Na tym etapie nie podano jeszcze szczegółów dotyczących terminu przekazywania czujników w poszczególnych gminach. Mają one zostać doprecyzowane po zakończeniu zbierania danych i oszacowaniu zapotrzebowania.

Artykuł jest jest z 22 stycznia tego roku, czy gminy nie powinny takie rzeczy ustalać wiosna???
Mamy jeszcze dwa miesiące okresu grzewczego…
Czyli artykuł …zbędny ?? 🤔🤔 Mieszkańcy cierpliwi bedą czekać do przyszłej jesieni 2026???
Ile osób jeszcze nie daj Boże się zaczadzi ??
A gdzie nakaz kominiarzy w sprawdzaniu kominów, czy gmina tego wymaga i pilnuje??
może do lata się wyrobią
zapomnieliscie kto rzadzi wojewodztwem? glupi termin