Chciał pomóc koledze po kolizji drogowej. Sam gest mógłby wyglądać na rozsądną reakcję w trudnej sytuacji — gdyby nie to, że 21-latek w ogóle nie powinien siadać za kierownicą. Jak ustalili policjanci, mężczyzna miał dwa aktywne sądowe zakazy kierowania pojazdami mechanicznymi.
Do zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem, 11 stycznia 2026 roku, w miejscowości Bronisław. Na miejscu pracowali funkcjonariusze radziejowskiej drogówki, którzy zajmowali się obsługą kolizji. Po uczestników zdarzenia przyjechał ich znajomy — fordem, z Włocławka.
Policjanci postanowili wylegitymować kierowcę. W trakcie kontroli okazało się, że 21-latek nie mógł prowadzić. Miał dwa sądowe zakazy wydane przez Sąd Rejonowy we Włocławku.
Sprawa znajdzie swój finał w sądzie — mężczyzna ponownie stanie przed sędzią, który zdecyduje o karze. Policja przypomina, że za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów kodeks karny przewiduje od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.


Dodaj komentarz
Podpis i treść — szybko i prosto.