Policjanci z Radziejowa zatrzymali kierowcę, który w ogóle nie powinien siadać za kółkiem. Mężczyzna prowadził samochód mimo urzędowej decyzji o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami. Teraz sprawa trafi do sądu.
Do interwencji doszło na ulicy Szybkiej w Radziejowie. Funkcjonariusze ruchu drogowego zatrzymali do kontroli Fiata. Podczas standardowego sprawdzenia danych w policyjnym systemie wyszło na jaw, że kierujący – 53-letni mieszkaniec Bydgoszczy – ma cofnięte uprawnienia. To oznacza, że nie miał prawa prowadzić auta.
Policjanci zakończyli kontrolę zatrzymaniem kierowcy, a o dalszych konsekwencjach zdecyduje sąd. Takie zachowanie jest przestępstwem opisanym w art. 180a Kodeksu karnego. Przepis mówi wprost: kto prowadzi pojazd mechaniczny, nie stosując się do decyzji o cofnięciu uprawnień, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo karze pozbawienia wolności do 2 lat.
Policja przypomina, że cofnięcie uprawnień to nie to samo co „zapomniane” prawo jazdy w domu. To formalna decyzja, której złamanie ma poważne skutki – i może skończyć się nie tylko mandatem, ale sprawą karną.


Dodaj komentarz
Podpis i treść — szybko i prosto.