Alkohol za kółkiem znów zebrał żniwo. Trzech kierowców zatrzymanych
Policjanci ruchu drogowego z Radziejowa w ostatnich dniach wyeliminowali z dróg trzech kierowców, którzy zdecydowali się prowadzić po alkoholu. Każdy z nich stracił prawo jazdy na miejscu, a o ich dalszym losie zdecyduje sąd. To kolejny sygnał, że problem jazdy „na podwójnym gazie” w regionie wciąż jest aktualny — także dla mieszkańców Włocławka i okolic, którzy codziennie poruszają się tymi samymi trasami.
Pierwsza kontrola miała miejsce na ulicy Radziejowskiej w Dobrem. Funkcjonariusze zatrzymali tam 33-letniego kierowcę fiata. Badanie alkomatem wykazało ponad 0,6 promila alkoholu w organizmie, co oznacza stan nietrzeźwości.
Do kolejnego zatrzymania doszło w Płowcach na drodze krajowej nr 62 — trasie dobrze znanej kierowcom z Włocławka. Tam policjanci zatrzymali 38-latka kierującego renaultem. W jego organizmie stwierdzono ponad 0,3 promila alkoholu.
Trzeci przypadek miał miejsce na ulicy Smołowej w Piotrkowie Kujawskim. 33-letni kierowca mercedesa miał blisko 0,3 promila. W każdym z tych przypadków funkcjonariusze zatrzymali prawa jazdy na miejscu.
Teraz sprawy trafią do sądu. Warto przypomnieć, że za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila) grozi kara do 3 lat więzienia. Z kolei jazda po użyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila) to wykroczenie, za które grozi areszt lub grzywna co najmniej 2500 zł. W obu sytuacjach sąd orzeka także zakaz prowadzenia pojazdów.
Policja nie ukrywa, że kontrole będą kontynuowane. Dla kierowców to ważne przypomnienie — nawet krótka trasa po alkoholu może skończyć się utratą prawa jazdy, wysokimi kosztami i poważnymi konsekwencjami.