Kierujący busem 51-letni mężczyzna może mówić o ogromnym szczęściu — mimo dramatycznie wyglądającej kolizji został jedynie przewieziony do szpitala na badania. Jak informują policjanci, zarówno kierowca ciągnika, jak i dostawczego auta byli trzeźwi.
Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, przyczyną zdarzenia było niezachowanie odpowiedniej odległości od poprzedzającego pojazdu. Policjanci ukarali sprawcę mandatem karnym oraz punktami.
Zniszczona kabina busa i poranne utrudnienia na drodze krajowej nr 62 pokazują, jak niewiele potrzeba, by doszło do tragedii. Służby po raz kolejny apelują do kierowców o zachowanie ostrożności, szczególnie o świcie, gdy widoczność jest ograniczona.
reklama