Groźny wypadek w Pikutkowie i setki skontrolowanych kierowców. Szalony weekend na włocławskich drogach

Blisko dwa tysiące przebadanych kierowców, ponad 180 ujawnionych wykroczeń i płonące auto po uderzeniu w bariery – to bilans minionego weekendu na drogach Włocławka i powiatu. Policjanci z ruchu drogowego nie mieli chwili wytchnienia, a najgroźniej było w sobotni wieczór pod miastem.

Auto spłonęło po uderzeniu w bariery. Szalony weekend na drogachAuto spłonęło po uderzeniu w bariery. Szalony weekend na drogach
Źródło zdjęć: © KMP Włocławek
Redakcja portalu Teraz Włocławek

Gorące letnie dni przełożyły się na spore zamieszanie na lokalnych trasach. Włocławska drogówka, wspierana przez funkcjonariuszy z Oddziału Prewencji w Bydgoszczy, ruszyła do zmasowanych kontroli już w piątek, 31 lipca. W ramach wojewódzkiej akcji "Trzeźwe popołudnie" alkomaty poszły w ruch aż 1838 razy. Efekt? Czterech kierowców wsiadło za kółko na tzw. "podwójnym gazie", ryzykując życiem swoim i innych.

Prędkość wciąż pozostaje jednak największym grzechem głównym kierowców z naszego regionu. Z 183 ujawnionych w weekend wykroczeń, aż 121 dotyczyło właśnie zbyt głębokiego wciskania pedału gazu.

Najgroźniejsza sytuacja rozegrała się w sobotę, 1 sierpnia, około godziny 19:40. W miejscowości Pikutkowo doszło do wypadku, który mógł skończyć się tragicznie. 34-letni mężczyzna prowadzący volkswagena nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Auto z impetem uderzyło w bariery energochłonne, a chwilę później stanęło w płomieniach. Oprócz tego zdarzenia mundurowi obsłużyli na naszych drogach jeszcze 5 mniejszych kolizji.

Prace mundurowych nie ograniczały się wyłącznie do patrolowania ulic i stania z radarami. Włocławscy policjanci zabezpieczali również lokalne uroczystości, dbając o to, by zgromadzenia i wydarzenia w przestrzeni miejskiej przebiegły bez zakłóceń.

Wybrane dla Ciebie