Pierwsza z kontroli miała miejsce w Dąbrówce w gminie Bytoń. Patrol prewencyjny z Piotrkowa Kujawskiego zatrzymał tam w poniedziałek, 3 sierpnia, kierującą Skodą 34-letnią mieszkankę powiatu radziejowskiego.
Podczas sprawdzania danych kobiety w policyjnych systemach okazało się, że jej uprawnienia do kierowania pojazdami zostały cofnięte decyzją wydaną przez Starostwo Powiatowe w Radziejowie. Mimo tego 34-latka zdecydowała się wsiąść za kierownicę.
Podobna sytuacja wydarzyła się w piątek, 7 sierpnia, w miejscowości Borek w gminie Topólka. Policjanci ruchu drogowego zatrzymali kierującego Subaru 46-letniego mieszkańca powiatu nyskiego. Także on miał cofnięte uprawnienia. W jego przypadku decyzję wydało Starostwo Powiatowe w Nysie.
Oboje odpowiedzą za prowadzenie pojazdu mimo decyzji o cofnięciu uprawnień. Za takie przestępstwo grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.
64-latek zignorował sądowy zakaz
Jeszcze poważniejsze konsekwencje mogą czekać kierowcę zatrzymanego w środę, 5 sierpnia, w Radziejowie.
Policjanci drogówki skontrolowali 64-letniego mieszkańca powiatu radziejowskiego, który prowadził Mitsubishi. Mundurowi ustalili, że mężczyzna ma obowiązujący zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, orzeczony przez Sąd Rejonowy w Radziejowie.
Złamanie sądowego zakazu jest przestępstwem zagrożonym karą do 5 lat pozbawienia wolności.
Policja przypomina, że kierowanie samochodem mimo cofniętych uprawnień lub obowiązującego zakazu nie kończy się na mandacie. W takich przypadkach sprawa może trafić do sądu, a kierującemu grozi odpowiedzialność karna.