Festiwal startuje w piątek, 7 sierpnia. Włocławek po raz dziesiąty otwiera imprezę, która w tym roku urośnie do rekordowych rozmiarów i odwiedzi aż dziewięć miejscowości. Mimo że poziom Wisły w ostatnich tygodniach jest niski, flisacy uspokajają – tradycyjne płaskodenne jednostki dopłyną do nas bez kłopotów z Warszawy, Sandomierza, a nawet ze Śląska.
W programie znalazło się mnóstwo nowości. Jedną z nich są inscenizacje przypominające o czasach, gdy spław towarów dawał miastu potężny zastrzyk gotówki. Aktorzy odtworzą pracę dawnej włocławskiej komory celnej, a jej głównym bohaterem będzie Mikołaj Rej. Z zachowanych ksiąg celnych wiemy, że wieszcz na wielką skalę handlował zbożem i osobiście płacił we Włocławku podatki.
Nie brakuje też propozycji z dreszczykiem. Organizatorzy rozdadzą ponad 3,5 tysiąca darmowych biletów na rejsy, w tym na rejs specjalny "Mroczne tajemnice Włocławka". O kryminalnych historiach z minionych wieków opowie na pokładzie średniowiecznej łodzi włocławski kat. Najmłodsi z kolei spróbują swoich sił w strefie edukacyjnej – wbijając gwoździe pod okiem cieśli, podglądając pracę szkutnika czy przymierzając stroje wikingów.
– W tym roku położyliśmy na to bardzo duży nacisk i dziękujemy za sugestie ze strony Urzędu Miasta. Chodziło o to, żeby silny akcent położyć na ofertę dla najmłodszych. Mamy specjalną strefę, gdzie mieszkańcy z dziećmi czy wnukami mogą zobaczyć, jak wyglądała praca cieśli okrętowego czy bursztynnika – zaznacza Marcin Karasiński, dyrektor Festiwalu Wisły.
Podczas dwudniowego święta na wodzie zobaczymy też włocławskie krypy.
– Włocławskie krypy to dla nas fantastyczny przykład, jak samorząd otwiera się na rzekę. Chcielibyśmy, żeby cała Polska Nadwiślańska usłyszała o tym, że miasto może tak fajnie angażować się w popularyzację dziedzictwa – dodaje Marcin Karasiński. Jedna z miejskich jednostek ma pokonać całą trasę festiwalową aż do finałowego przystanku.
Prezydent Krzysztof Kukucki przypomina, że flisackie tradycje mają we Włocławku zostać na dłużej, nie tylko przy okazji sierpniowego święta.
– Mieszkańcy będą mogli zobaczyć, w jaki sposób dawniej budowano obiekty pływające. Mamy nadzieję, że to też znajdzie swoje miejsce w projektowanej cały czas szkutni – podkreśla gospodarz miasta.
Festiwal Wisły we Włocławku potrwa w piątek i sobotę, 7 i 8 sierpnia. Scena główna na której odbywać się będą wieczorne koncerty stanie na ulicy Piwnej. Jednym z efektownych punktów programu będzie sobotnia parada łodzi w świetle pochodni, zaplanowana na godzinę 20:00.