Do groźnego zdarzenia doszło we wtorek, 21 lipca, około godziny 1.40 na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Gradowo w powiecie radziejowskim.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący Renault Scenic wjechał pod pociąg towarowy jadący z Gdańska do Tarnowskich Gór. Gdy na miejsce dotarły służby, kierowcy nie było już przy samochodzie.
Obok rozbitego auta mundurowi znaleźli 42-letnią pasażerkę. Kobieta została przewieziona przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala. Jej obrażenia nie zagrażały życiu.
Uciekał przed policjantami
Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania kierowcy. Kilka kilometrów od miejsca zderzenia funkcjonariusze wydziału kryminalnego zauważyli mężczyznę odpowiadającego ustalonemu rysopisowi.
39-latek na widok mundurowych zaczął uciekać. Po krótkim pościgu pieszym został obezwładniony i zatrzymany.
Badanie wykazało, że miał w organizmie blisko dwa promile alkoholu. Podczas sprawdzania jego danych wyszło również na jaw, że obowiązuje go dożywotni sądowy zakaz prowadzenia wszystkich pojazdów mechanicznych. Zakaz został wydany w 2025 roku przez Sąd Rejonowy w Kole.
Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu ma usłyszeć zarzuty. Dokładne przyczyny oraz przebieg nocnego zdarzenia wyjaśniają radziejowscy policjanci.
Na miejscu pracowali również strażacy oraz komisja kolejowa badająca okoliczności wypadku. Linia kolejowa była zablokowana przez około dwie godziny. Obecnie pociągi kursują już normalnie.