Włocławscy funkcjonariusze wzięli udział w wojewódzkiej akcji "Stop brawurowej jeździe na rowerze i hulajnodze". W środę, 22 lipca, kontrolowali osoby poruszające się rowerami oraz hulajnogami elektrycznymi.
Podczas działań policjanci ujawnili 14 wykroczeń popełnionych przez użytkowników hulajnóg. Dotyczyły one m.in. nieustąpienia pierwszeństwa pieszym, zbyt szybkiej jazdy w miejscach, gdzie należało poruszać się z prędkością zbliżoną do tempa pieszego, a także stanu technicznego pojazdów i korzystania z kasków ochronnych.
Kontrole trzeźwości użytkowników hulajnóg nie wykazały przypadków jazdy po alkoholu. Znacznie gorzej wypadli rowerzyści. W ciągu jednego dnia funkcjonariusze zatrzymali 16 osób, które kierowały rowerami w stanie nietrzeźwości.
Pierwsza z nich została skontrolowana już około godziny 7.30. Badanie 60-letniego rowerzysty wykazało ponad 0,9 promila alkoholu.
Najwyższy wynik odnotowano u 36-latka. Mężczyzna miał ponad 3,9 promila. Wieczorem z ruchu wyeliminowany został również 44-latek, u którego alkomat wskazał ponad 2,1 promila.
Każdy z nietrzeźwych rowerzystów został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych. Łączna wartość nałożonych kar wyniosła więc 40 tysięcy złotych.