Decyzja zapadła zdecydowaną większością. Za uchwałą zagłosowało 19 radnych, przeciw nie był nikt, nikt też nie wstrzymał się od głosu. W głosowaniu odnotowano 1 brak głosu oraz 3 nieobecności.
Wśród głosujących „za” znaleźli się: Ewelina Brodzińska, Jarosław Chmielewski, Janusz Dębczyński, Jakub Girczyc, Andrzej Gołębieski, Joanna Hofman-Kupisz, Ewa Hupało, Domicela Kopaczewska, Marlena Korpalska, Józef Mazierski, Wanda Muszalik, Arkadiusz Piasecki, Elżbieta Rutkowska, Ewa Szczepańska, Szymon Szewczyk, Irena Vuković-Kwiatkowska, Marek Wasielewski, Katarzyna Zarębska oraz Janusz Ziółkowski. Brak głosu odnotowano przy Igorze Griszczuku, a nieobecni byli: Krzysztof Grządziel, Rafał Sobolewski i Daniel Tobjasz.
Kim był Reichstein i dlaczego Włocławek chce o nim głośno mówić?
Tadeusz Reichstein to laureat Nagrody Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny z 1950 roku. Urodził się 20 lipca 1897 roku we Włocławku, a zmarł 1 sierpnia 1996 roku w Bazylei. Nagrodę otrzymał wspólnie z Edwardem C. Kendallem i Philipem S. Henchem za odkrycia dotyczące hormonów kory nadnerczy – ich budowy i działania biologicznego, które stały się jednym z fundamentów nowoczesnej medycyny.
W praktyce „Rok Reichsteina” ma być nie tylko symbolicznym gestem, ale też pretekstem do przypomnienia mieszkańcom, że nazwisko znane w świecie nauki ma bardzo konkretny, włocławski początek. Wcześniej o pomyśle informowano jako o projekcie, który ma trafić pod obrady sesji – dziś uchwała jest już przyjęta.
Co może oznaczać „Rok Reichsteina” w 2026?
Zwykle takie patronackie lata przekładają się na serię miejskich działań: wydarzenia edukacyjne dla szkół, wykłady, konkursy, wystawy czy inicjatywy popularnonaukowe. W przypadku Reichsteina potencjał jest spory — jego historia pozwala opowiedzieć jednocześnie o Włocławku, nauce na światowym poziomie i o tym, jak odkrycia laboratoryjne potrafią zmieniać życie milionów ludzi.