Dwa mecze, dwa oblicza Anwilu. Rottweilery kończą turniej w Toruniu

Anwil Włocławek zakończył udział w IV Turnieju o Puchar Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego z jednym zwycięstwem i jedną porażką. W piątek Rottweilery pokonały gospodarzy, a dzień później uległy Astorii Bydgoszcz 83:92.

Anwil walczył o Puchar Marszałka Województwa Kujawsko-PomorskiegAnwil walczył o Puchar Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskieg
Źródło zdjęć: © plk.pl | Andrzej Romański
Mariusz Frydrych

Piątkowy mecz z Arriva LOTTO Twardymi Piernikami Toruń długo układał się po myśli włocławian. Anwil kilkukrotnie budował przewagę sięgającą niemal 20 punktów, jednak gospodarze za każdym razem wracali do gry. Ostatecznie zespół prowadzony przez Vedrana Bosnicia zachował więcej spokoju w końcówce i zwyciężył 91:85.

Jedną z najważniejszych wiadomości tego wieczoru był powrót Szymona Wójcika. Po przerwie spowodowanej niewielkim urazem zawodnik ponownie pojawił się na parkiecie i od razu dał drużynie konkretne wsparcie. Zdobył dziewięć punktów, zebrał osiem piłek i zanotował trzy asysty.

Najskuteczniejszym zawodnikiem Anwilu był Sam Hines Jr. Amerykanin zakończył spotkanie z dorobkiem 21 punktów, ośmiu zbiórek oraz trzech przechwytów. To również jego celny rzut za trzy punkty w końcówce pozwolił włocławianom uspokoić sytuację na parkiecie.

Manu Lecomte zdobył 16 punktów i rozdał siedem asyst, a Hans Vanwijn dołożył 15 punktów. W piątkowy wieczór kibice Anwilu mogli zobaczyć sporo dobrych momentów, ale także fragmenty pokazujące, nad czym drużyna musi jeszcze pracować przed rozpoczęciem sezonu.

Astoria lepsza w sobotę

Niespełna dobę później Rottweilery ponownie wyszły na parkiet Kujawsko-Pomorskiej Areny Toruń. Tym razem ich rywalem była Enea Łaciate Astoria Bydgoszcz. Spotkanie rozegrano w hali bocznej, mogącej pomieścić jedynie 300 kibiców.

Sobotni mecz nie zakończył się już po myśli włocławian. Astoria zwyciężyła 92:83, a Anwil zakończył turniej z bilansem jednej wygranej i jednej porażki.

Dla zespołu ważniejsza od samego miejsca w turniejowej tabeli była jednak możliwość rozegrania dwóch kolejnych spotkań kontrolnych. Trener mógł sprawdzić różne ustawienia, a wracający po urazie Wójcik dostał pierwsze minuty po przerwie. W okresie przygotowawczym właśnie takie informacje bywają równie istotne jak końcowy wynik.

Ostatnie spotkanie turnieju odbędzie się w niedzielę o godz. 16:00. Arriva LOTTO Twarde Pierniki Toruń zmierzą się wówczas z Astorią Bydgoszcz. Rezultat tego meczu ustali końcową kolejność zawodów.

Wybrane dla Ciebie