W Urzędzie Marszałkowskim – na bezpośrednie polecenie marszałka Piotra Całbeckiego – działa specjalny zespół, który wziął pod lupę sytuację w lecznicy przy ulicy Wienieckiej. Pracami tej grupy kieruje były prezydent Włocławka, a obecnie członek zarządu województwa, Marek Wojtkowski. Jak słyszymy w Toruniu, urzędnicy każdego dnia analizują doniesienia mieszkańców i weryfikują skargi pacjentów, a dyrekcja szpitala wyjaśnia i raportuje o sytuacji oraz odnosi się do napływających informacji oraz sygnałów.
To jednak nie wystarczyło. W czwartek zapadła decyzja o wytoczeniu cięższych dział – szpital przejdzie oficjalną kontrolę. Do Włocławka zjadą audytorzy z dwóch marszałkowskich departamentów: Zdrowia oraz Obsługi Zarządu, Spraw Pracowniczych i Kontroli.
Równolegle trwają rozmowy związane z kryzysem kadrowym na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Z prowadzenia największego SOR-u w regionie zrezygnował dr Jakub Nożewski. Marek Wojtkowski wraz z dyrektor Agnieszką Lisek-Charkiewicz zaplanowali bezpośrednie spotkanie z lekarzem, by omówić powody tej decyzji. Urząd Marszałkowski zapewnia przy tym, że mimo zamieszania obsada medyczna na oddziale ratunkowym została zabezpieczona na najbliższe dni, a pacjenci nie są zagrożeni.
Sprawa szpitala od tygodni elektryzuje mieszkańców Włocławka i całego subregionu, dla których placówka przy Wienieckiej jest głównym zapleczem medycznym. Sygnały dotyczące funkcjonowania oddziałów oraz warunków pracy spływają do urzędników każdego dnia. Dzisiaj do stawianych w przestrzeni medialnej zarzutów oraz do faktycznej kondycji finansowej i kadrowej lecznicy ma odnieść się publicznie dyrektor szpitala, Dariusz Szczepański.
Przebieg zapowiedzianej konferencji prasowej oraz ustalenia dotyczące dalszych losów włocławskiego SOR-u będziemy relacjonować na bieżąco na portalu.