Od korowodu po koncerty. Jarmark Kazimierzowski 2026 za nami. Zobaczcie jak było!
Kowal znów wrócił do swojej królewskiej historii. Tegoroczny Jarmark Kazimierzowski połączył lokalną tradycję, barwny korowód, występy najmłodszych i wieczorne koncerty, które przyciągnęły mieszkańców.
To wydarzenie od lat przypomina o wyjątkowym miejscu Kowala w historii. Miasto, kojarzone z królem Kazimierzem Wielkim, również w tym roku przygotowało program, w którym nie zabrakło odniesień do średniowiecznych tradycji, lokalnej wspólnoty i rodzinnej atmosfery.
Jarmark Kazimierzowski 2026 rozpoczął się od historycznego korowodu. Uczestnicy wyruszyli spod szkoły przy ul. Piwnej 20, a następnie przeszli pod pomnik króla Kazimierza Wielkiego, gdzie złożono kwiaty. Później barwny pochód ruszył w stronę sceny przy Centrum Społeczno-Kulturalnym.
W korowodzie można było zobaczyć m.in. przedszkolaków, uczniów, pracowników szkół, przedszkola, Urzędu Miasta oraz przedstawicieli Rady Seniorów. Wielu uczestników zaprezentowało się w strojach stylizowanych na średniowieczne, a całość uświetniła orkiestra dęta OSP.
Po części oficjalnej przyszedł czas na występy artystyczne dzieci i młodzieży. Scena należała do najmłodszych mieszkańców, którzy pokazali, że lokalne wydarzenia to nie tylko koncerty znanych wykonawców, ale także okazja do prezentacji talentów z Kowala i okolic.
Nie zabrakło również atrakcji dla rodzin. Dla dzieci przygotowano darmowe dmuchańce, a teren wydarzenia szybko wypełnił się mieszkańcami, którzy przyszli wspólnie spędzić sobotnie popołudnie.
Wieczorna część Jarmarku Kazimierzowskiego miała już koncertowy charakter. Na scenie pojawił się Marcin Daniec, a po nim publiczność bawiła się przy występach zespołu Classic, Nowatora oraz Mr Sebii Disco Polo.
Tegoroczny jarmark po raz kolejny pokazał, że historia może być dobrym pretekstem do wspólnego spotkania. Był korowód, były kwiaty pod pomnikiem króla, występy dzieci, muzyka i dużo rodzinnej atmosfery.
Zobaczcie naszą fotorelację z Jarmarku Kazimierzowskiego w Kowalu.