Anwil wzmacnia skład! Były zawodnik NBA dołącza do drużyny
Anwil Włocławek reaguje na ostatnie wyniki i wzmacnia skład przed decydującą częścią sezonu. Do drużyny dołącza amerykański obrońca Leroy „Shaq” Buchanan, który ma za sobą doświadczenie zarówno w NBA, jak i w europejskich ligach. To kolejny ruch kadrowy włocławskiego klubu w ostatnich dniach.
27-letni zawodnik (190 cm) swoją koszykarską drogę rozpoczynał w USA, gdzie najpierw występował w rozgrywkach NJCAA, a następnie w NCAA w barwach Murray State. W tym czasie dwukrotnie zagrał w turnieju March Madness, a jego uczelniany okres przypadł m.in. na grę u boku Ja Moranta.
Po zakończeniu kariery akademickiej trafił do organizacji Memphis Grizzlies. Przez większość czasu występował w G League w zespole Memphis Hustle, jednak w 2021 roku zaliczył także epizod w NBA, rozgrywając dwa spotkania w barwach Grizzlies.
W kolejnych latach Buchanan zbierał doświadczenie w Europie – grał m.in. w Izraelu, Grecji i na Litwie. Ostatnio reprezentował Elitzur Netanya, gdzie w bieżącym sezonie notował średnio 11,4 punktu, 4,2 zbiórki oraz 3,5 asysty na mecz, będąc regularnie częścią pierwszej piątki.
Nowy zawodnik Anwilu to koszykarz, który w pierwszej kolejności kojarzony jest z grą w defensywie. Już w NCAA został uznany najlepszym obrońcą swojej konferencji. Wyróżnia się atletyzmem, dynamiką i zaangażowaniem po bronionej stronie parkietu, co może być istotne w kontekście ostatnich problemów zespołu.
– Shaq Buchanan jest typem zawodnika, który potrafi dać drużynie to, czego oczekuje trener. Ma duże możliwości defensywne i właśnie tego od niego wymagamy – podkreśla trener Anwilu, Ronen Ginzburg.
Na znaczenie transferu zwraca uwagę również prezes klubu.
– To nasz ostatni ruch kadrowy w tym sezonie. Klub dał sztabowi wszystkie narzędzia do poprawy postawy drużyny. Liczę, że na finiszu sezonu zespół zacznie grać na miarę naszych oczekiwań – mówi Łukasz Pszczółkowski.
Umowa z zawodnikiem obowiązuje do końca sezonu 2025/2026. We Włocławku liczą, że Buchanan pomoże ustabilizować grę zespołu i wnieść potrzebną energię w końcówce rozgrywek.