Dramatyczne sceny na DK62. Ciągnik rozerwany po zderzeniu z busem
Niewiele brakowało, by ta historia zakończyła się znacznie gorzej. Na drodze krajowej nr 62 w Jarantowicach doszło do groźnego zdarzenia, które pokazuje, jak cienka jest granica między kolizją a prawdziwą tragedią.
Do zdarzenia doszło w środę, 18 marca, tuż przed godziną 14:00. Jak ustalili policjanci, 45-letni kierowca busa marki Renault nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego go pojazdu i z impetem uderzył w tył ciągnika rolniczego marki Ursus.
Siła uderzenia była ogromna. Traktor został niemal doszczętnie zniszczony – rozpadł się na części, co najlepiej obrazuje skalę zdarzenia. Widok na miejscu musiał robić ogromne wrażenie.
Za kierownicą ciągnika siedział 27-letni mężczyzna. Został on przetransportowany do szpitala na badania. Na szczęście – mimo dramatycznie wyglądającej kolizji – jego obrażenia nie okazały się poważne.
Policjanci potwierdzili, że obaj kierowcy byli trzeźwi. Sprawca zdarzenia nie uniknie jednak konsekwencji – mundurowi skierowali do sądu wniosek o jego ukaranie.
To kolejne zdarzenie, które przypomina, jak ważne jest zachowanie odpowiedniej odległości na drodze. Czasem wystarczy chwila nieuwagi, by doprowadzić do sytuacji, która może skończyć się tragedią.
reklama
reklama