Część mieszkańców obawia się, że zjawisko może mieć związek z niedawnymi problemami z miejskim systemem ciepłowniczym lub ewentualną awarią infrastruktury podziemnej. Wiele osób dopytuje, czy sytuacja jest bezpieczna i czy wymaga interwencji służb.
W tej sprawie zwróciliśmy się do Wydziału Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta. Jak przekazano nam w odpowiedzi, sytuacja jest już znana odpowiednim służbom.
– Z informacji uzyskanych z Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej informuję, że sprawa jest znana służbom technicznym MPEC i jest przez nie kontrolowana. Jednocześnie informuję, że nie zagraża ona prawidłowej pracy sieci ciepłowniczej – poinformował Wydział Zarządzania Kryzysowego.
Oznacza to, że choć widok parujących studzienek może wyglądać niepokojąco, według miejskich służb nie ma obecnie zagrożenia dla mieszkańców ani funkcjonowania systemu ciepłowniczego.
Jeśli zauważacie podobne sytuacje w innych częściach Włocławka, możecie przesyłać nam zdjęcia i informacje – będziemy monitorować sprawę i wracać do tematu, jeśli pojawią się nowe komunikaty.