Remont mostu stalowego ruszył. Kierowców czekają zmiany w ruchu i chwilowe utrudnienia
Włocławianie od dawna czekali na ten moment – most stalowy wreszcie doczekał się prac, które mają poprawić nie tylko komfort przejazdu, ale i bezpieczeństwo oraz wygląd całej przeprawy. Od rana w rejonie mostu widać już pierwsze działania wykonawcy: pojawiło się zaplecze budowy, a na obiekcie zaczęły się prace przygotowawcze.
To nie jest „kosmetyka” – w planie jest rekonstrukcja jezdni i chodników, zabezpieczenie antykorozyjne konstrukcji oraz elementy związane z iluminacją. Czyli: prace, które w praktyce mają wydłużyć żywotność mostu i przywrócić mu porządny stan techniczny.
W środku dnia wielu kierowców zaczęło dopytywać, co dokładnie się zmienia i jak długo potrwają utrudnienia. Najważniejsze jest to, że dzisiaj, 12 stycznia 2026 roku, weszła w życie tymczasowa organizacja ruchu, która pozwala na rozpoczęcie robót.
Na początek ekipy skupiają się głównie na przygotowaniu placu prac oraz działaniach „od zaplecza” – mowa m.in. o montażu rusztowań i pracach przy elementach chodnikowych. To etap, który nie zawsze wygląda spektakularnie, ale jest kluczowy, żeby kolejne roboty mogły iść sprawnie.
Jak będzie wyglądał ruch?
Zgodnie z wprowadzoną organizacją:
- na moście działa sygnalizacja świetlna,
- ruch odbywa się wahadłowo (naprzemiennie),
- trzeba liczyć się z czasowym zwężeniem i wolniejszym przejazdem.
W godzinach szczytu mogą tworzyć się korki, dlatego warto – jeśli to możliwe – wcześniej zaplanować trasę i dać sobie kilka minut zapasu. Szczególnie tam, gdzie w normalny dzień przejazd przez most bywał „na styk”.
Co dalej?
W kolejnych dniach tempo prac ma rosnąć, a zakres robót będzie się stopniowo rozszerzał. W praktyce oznacza to, że sytuacja w ruchu może się zmieniać – raz będzie spokojniej, innym razem trudniej, w zależności od etapu prac.